Wędrówki
Wędrówki, trzeba dodać, szczegółowo opisanej w zgrabnym wierszu dedykacyjnym, stanowiącym drugi - po Gościńcu Adama Jarzębskiego - poetycki opis Warszawy. Następnym naszym przystankiem stała się z kolei kamienica "prezydenta" Macieja Łyszkiewicza (nr 14), również uwieczniona przez Bohomolca, nie pod Apollina auspicjami jednak, ale Bachusa, ona to bowiem rozbrzmiewała około 1780 r. słynnym zawołaniem swojego wesołego a gościnnego właściciela: "Kurdesz nad kurdeszami!" Zaraz po niej zatrzymała nas na chwilę kamienica Piusa Kicińskiego (nr 18), co wszedł do literatury nie tylko jako ojciec pracowitego dziennikarza i wierszoroba Brunona, ale również jako autor moralno-sentymentalnego wierszyka Myśl na cmentarzu, stąd zaś było już tylko kilka kroków do kamienicy Pod Fortuną (nr 22), uświetnionej w połowie XVII stulecia oryginalnymi wdziękami małżonki jej właściciela, niejakiej pani Dzianotowej, które tak realistycznie scharakteryzował przede wszystkim swawolny Morsztyn (Na klacz hiszpańską).
Wojna .